Kaczmarek przed sÄ…dem
Mariusz Kamieniecki: ND | 2005-01-16 21:04:38
Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu przedstawiła posłowi Wiesławowi Kaczmarkowi zarzut wystawienia fałszywego poświadczenia dla konsorcjum banków, w aferze związanej z budową Laboratorium Frakcjonowania Osocza w Mielcu. Gwarancje rządowe umożliwiły zaciągnięcie przez mielecką spółkę wielomilionowych, niespłaconych dotąd kredytów na budowę fabryki leków.
Budowa Laboratorium Frakcjonowania Osocza w Mielcu rozpoczęła się przed ośmiu laty. Miał to być jedyny w Polsce i jeden z najnowocześniejszych tego typu zakładów w Europie. Miał, bo tak naprawdę nigdy nie powstał. Produkcja leków z krwi miała rozpocząć się w 1999 r. Spółka otrzymała 32 mln USD pożyczki, z czego wykorzystała 21 mln USD, a zamiast fabryki wybudowano zaledwie dwie hale. Ponadto spółka nie spłaciła kredytu, a konsorcjum banków, które na podstawie gwarancji rządowych pożyczały pieniądze, upomina się o ich zwrot, wezwało też rząd do zapłaty 14,3 mln USD.
Jednym z podejrzanych w aferze LFO jest były minister w rządzie Włodzimierza Cimoszewicza - poseł Wiesław Kaczmarek, który w listopadzie 2004 r. zrzekł się w tej sprawie immunitetu.
Byłemu ministrowi gospodarki prokuratura zarzuciła wydanie nierzetelnej opinii, na podstawie której ówczesny rząd RP w 60 proc. (w wysokości 32 mln USD) udzielił gwarancji kredytowej spółce, mającej wybudować fabrykę leków z krwi.
Mikros³uchawka
Komentarze (0):
