Miller wali ściemę
BBC, r.n./r.n. | 2004-12-04 14:40:41
Były szef organizacji "kradniemy i się śmiejemy" - Leszek Miller wycofał zeznanie, w którym poinformował, że w październiku spotkał się z Janem Kulczykiem, by rozmawiać o komisji śledczej.
Były premier - tym razem na jawnym przesłuchaniu - oświadczył, że w piątek, podczas części tajnej, zawiodła go pamięć. Miller mówił, że pytania w tajnej części przesłuchania go zaskoczyły - starał się odświeżyć pamięć, ale podkreślał, że nie był pewien tego co mówił. Potwierdził, że datował spotkanie na koniec października, nie wykluczał, że odbyło się w Kancelarii Premiera i że wziął w nim udział ktoś z czołówki SLD.
Te zeznania sprawiły, że prawica zarzuciła lewicy próbę matactwa w śledztwie. Zdaniem posłów prawicy, mogło dojść do ustalania strategii zeznań i organizowania ataku na komisję.
W sobotę Miller mówił, że przez noc przemyślał wszystko i jest pewien, że z Kulczykiem spotkał się w połowie września w Polskiej Radzie Biznesu na lunchu, bez związku z komisją. O jednym wątku spotkania Kulczyk-Ałganow miał z biznesmenem rozmawiać w październiku, ale przez telefon. Zapewnia, że o żadnym ataku na komisję nic nie wie.
„Leszek Miller albo wczoraj albo dzisiaj kÅ‚amie. PrzygotowujÄ™ zawiadomienie o popeÅ‚nieniu przestÄ™pstwa skÅ‚adania faÅ‚szywych zeznaÅ„. A ponadto myÅ›lÄ™, że caÅ‚e posiedzenie bÄ™dziemy musieli poÅ›wiÄ™cić sprawie tego obiadu z panem Kulczykiem w poÅ‚owie wrzeÅ›nia” – powiedziaÅ‚ Roman Giertych.
Mikros³uchawka
Komentarze (4):
WON Z KAPITALISTAMI Z SLD!!...
~witek 2004-12-08 07:43:59
Miller to zaraza bez honoru.
...
~Albert 2004-12-06 13:43:58
do ludzi
...
~Michu 2004-12-05 10:14:29
Ta szuja zawsze kłamie
...
~greg 2004-12-04 23:52:30
