Święto Niepodległości
Piotr Szubarczyk: ND, własne | 2004-11-10 18:56:39
11 listopada 1918 roku, po 123 latach zaborów Polska odzyskała wolność. Tego dnia podpisano z Niemcami porozumienie o zawieszeniu broni. Skończyła się I wojna światowa.W tym roku obchodzimy 86 rocznicę tego wydarzenia.
Niemal każdy Polak wie, jaką rolę w naszej historii odegrała Pierwsza Kompania Kadrowa, która w sierpniu 1914 r. wyruszyła z krakowskich Oleandrów do zaboru rosyjskiego - jako zalążek odradzającego się Wojska Polskiego. Cztery lata później spełnił się sen pokoleń: odrodziło się państwo polskie. Wiemy też, jaką rolę odegrały Legiony Józefa Piłsudskiego; znamy dramatyczne wydarzenia związane z kryzysem przysięgowym roku 1917, uwięzieniem późniejszego naczelnika państwa polskiego i jego tryumfalnym powrotem w listopadzie 1918 r. do Warszawy.
Na tym tle zdumiewająco niska jest w powszechnej świadomości wiedza na temat Polskiej Organizacji Wojskowej (POW), która odegrała tak znaczącą rolę w polskim czynie niepodległościowym - w okresie I wojny światowej i tuż po jej zakończeniu.
POW
była tajnym sprzysiężeniem Narodu Polskiego, zawiązanym pod koniec października 1914 r. - na początku wojny, dokładnie przed 90 laty. Peowiacy tworzyli niepowtarzalną konfederację niepodległościową, docierającą do wszystkich polskich stanów i środowisk. Dla pokolenia młodych Polaków z początku XX w. POW była taką samą życiową legendą, jak później Armia Krajowa dla pokolenia ich dzieci.
Organizacja powstała z inicjatywy Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Nie była budowana od podstaw, narodziła się z połączenia Polskich Drużyn Strzeleckich i Związku Strzeleckiego. Związek Strzelecki był patriotyczną, paramilitarną organizacją, założoną w 1910 r. we Lwowie. Bliźniacza organizacja w Krakowie nazywała się "Strzelec". Organizacje strzeleckie były kierowane przez tajny Związek Walki Czynnej - założony już w roku 1908 przez Piłsudskiego, działający we wszystkich zaborach, także w środowiskach polskiej młodzieży akademickiej poza krajem.
Fenomen POW polegał na jej powszechności. To nie była elitarna organizacja patriotycznej młodzieży, jakich w przeszłości było wiele. W okresie wojny do POW przystępowali gremialnie Polacy z różnych warstw społecznych, zrzeszeni wcześniej w jakikolwiek sposób: czy to jako wiejskie kółko rolnicze, czy małomiasteczkowa ochotnicza straż pożarna, czy jako drużyna sportowa. Powstawała nadrzędna "organizacja organizacji", zjednoczona wspólnymi celami formułowanymi w zależności od rozwoju sytuacji na frontach wojny: najpierw była to działalność wywiadowcza i dywersyjna, skierowana przeciwko Rosji. Wielką rolę odegrały w tym dziele kobiece oddziały POW, dziś kompletnie zapomniane. Wywiadowczynie peowiaczki dostarczały dane wywiadowcze kurierkom I Brygady Legionów, które przewoziły je do sztabu.
Po aresztowaniu Józefa Piłsudskiego oraz internowaniu legionistów, którzy nie chcieli składać przysięgi wierności cesarzom (w lipcu 1917 r.), POW prowadziła działalność konspiracyjną skierowaną przeciwko Niemcom i Austriakom. Było to możliwe dzięki przezorności i zmysłowi politycznemu Józefa Piłsudskiego, który nie pozwolił na wcielenie wszystkich peowiackich sił do I Brygady. Część z nich pozostała przy dotychczasowych działaniach i nie została internowana w roku 1917. Pod koniec wojny uczestniczyła w przejmowaniu władzy w Galicji i w rozbrajaniu Niemców w Kongresówce. Po tych decydujących wydarzeniach została wcielona w szeregi Wojska Polskiego, przy czym na Ukrainie działała konspiracyjnie aż do lata 1920 r.
Komendantem głównym POW był Józef Piłsudski, a od lipca 1917 r., po uwięzieniu go w Magdeburgu, Edward Rydz-Śmigły, późniejszy marszałek Polski.
Nowa POW
- nawiązująca do tradycji niepodległościowych pierwszej organizacji - powstała w lutym 1918 r. w Poznaniu. Jej członkowie walczyli w powstaniu wielkopolskim w latach 1918-1919. W listopadzie 1918 r. wielkopolska POW zażądała natychmiastowego połączenia zaboru pruskiego z pozostałymi ziemiami Polski. Zorganizowała Służby Straży i Bezpieczeństwa, które walczyły w powstaniu.
W lutym 1919 r. powstała POW Górnego Śląska. Była to najważniejsza polska siła zbrojna w trzech powstaniach śląskich lat 1919-1921. POW Górnego Śląska zakonspirowana była początkowo pod szyldem Centrali Wychowania Fizycznego. Później wystąpiła już jawnie w obronie polskich interesów na Śląsku. Szkoliła swych członków do walki z Niemcami, ochraniała akcję plebiscytową; w styczniu 1921 r. razem ze Związkiem Hallerczyków utworzyła Dowództwo Obrony Plebiscytu. Była to wielka siła, licząca około 30 tysięcy ludzi! W III powstaniu śląskim DOP przekształciło się w Naczelną Komendę Wojsk Powstańczych.
Młodzieżowa POW
Po I wojnie światowej postanowiono wykorzystać etos POW w dziele patriotycznego wychowania młodzieży. Bardzo szybko, bo jeszcze podczas trwania wojny z bolszewikami, powstała młodzieżowa POW - państwowa organizacja wychowawcza, zrzeszająca młodzież pozaszkolną, przedpoborową, głównie ze środowisk małomiasteczkowych i wiejskich. Organizacja prowadziła przysposobienie wojskowe i wychowanie fizyczne. Odegrała ogromną rolę w dziele patriotycznego wychowania młodzieży, która w czasie II wojny światowej znalazła się w szeregach konspiracyjnej armii Polskiego Państwa Podziemnego.
Skazani na zapomnienie
Jednym z najwybitniejszych peowiaków był August Emil Fieldorf - żołnierz I Kompanii Kadrowej, później legionista, uczestnik wojny bolszewickiej, oficer Wojska Polskiego, szef Kedywu AK, zastępca ostatniego komendanta głównego AK. Kiedy w 1953 roku komuniści skazali go w haniebnym "procesie" na karę śmierci ("wyrok" wykonano przez powieszenie na Mokotowie), w uzasadnieniu "wyroku" zbrodniarze przytoczyli dodatkowe "okoliczności obciążające" generała "Nila": "Już jako młody chłopiec wstępuje do Związku Strzeleckiego, potem do Legionów". I o to przede wszystkim chodziło w tym "wyroku"! Konkluzja uzasadnienia: "Sąd uznał za niezbędne całkowite wyeliminowanie oskarżonego ze społeczeństwa, orzekając karę śmierci".
Po wojnie komuniści "orzekli" karę śmierci przez zapomnienie dla wszystkich strzelców, peowiaków i legionistów jako wrogów swej ojczyzny - Związku Sowieckiego. Cień tego wyroku rozciąga się do dziś nad Polską w postaci braku znajomości własnej historii, pomieszania pojęć, zamazania granicy między zdrajcami i bohaterami, kamuflowaniem komunistycznej kolaboracji sztafażem lewicowości, jawnym szyderstwem z najpiękniejszych tradycji patriotycznych i niepodległościowych.
Mikros³uchawka
Komentarze (7):
www.swietoniepodleglosci.pl...
~swieto 2009-11-11 05:37:10
pięknie napisane
...
~asdfghjkl 2008-11-06 16:42:26
Święto Niepodległości
...
~Gosiaczek97!:) 2008-10-30 14:48:14
Aaaaaaaa...
...
~None 2007-11-04 14:56:50
Hej
...
~APosXWUGObF 2006-05-04 11:17:07
POW W Powstaniu Wielkopolskim
...
~HRVrxdJpICUw 2005-11-08 23:32:31
Szanujmy tradycję.Wolność
...
~Kuzyn 2004-11-12 07:05:34
