Ze łzami w oczach...
Radio Zet/r.n. | 2004-06-13 18:59:55
"Przecież to są ostatnie godziny mojego życia, bo nie mam za co kupić leków" - powiedziała ze łzami w oczach emerytka, która przybyla do tego samego lokalu wyborczego co premier Belka.
Belka wraz z żoną przyszedł na głosowanie pieszo. Jego dom znajduje się kilkaset metrów od siedziby komisji wyborczej.
W lokalu wyborczym do premiera podeszła starsza kobieta, która ze łzami w oczach opowiadała o swoich niskich dochodach. "Przecież to są ostatnie godziny mojego życia, bo nie mam za co kupić leków" - mówiła zdenerwowana i pokazywała premierowi odcinki renty. Kobieta mieszka na tym samym osiedlu co Belka.
POSŁUCHAJ (153 KB)
Mikrosuchawka
Zobacz take:
