Skażenie Wisły - drugi wyciek
r.k. | 2007-12-16 21:33:27
Na Wiśle na wysokości Włocławka i Ciechocinka doszło do kolejnego wycieku oleju opałowego. Tym razem skażenie jest ogromne. Sytuacja jest poważna albowiem zagrożona jest zarówno sama rzeka jak i Bałtyk. Oleg Mitwol, wiceszef rosyjskiego Urzędu Ochrony Środowiska Naturalnego poinformował, że Rosja wzmocniła monitoring stanu ekologicznego swojej części wód terytorialnych Morza Bałtyckiego.
Wskutek awarii, do której doszło w ubiegły poniedziałek wieczorem, do Wisły przedostało się około 40 metrów sześciennych oleju opałowego. Z głównego koryta rzeki strażakom udało się zebrać tylko około 15 procent substancji. Wartki nurt i silny wiatr spowodował, że olej osiadł w zakolach rzeki. Do dnia dzisiejszego, czyli dnia, w którym doszło do kolejnego wycieku, nie ustalono (oficjalnie) przyczyn katastrofy.
W piątek pracownicy PERN odcięli odcinek rurociągu pod dnem rzeki, z którego olej wyciekł w ubiegły poniedziałek i wykonali "obejście" tego miejsca, podłączając się do rezerwowej rury tuż obok. Po zakończeniu prac przeprowadzono 12-godzinny test, wtłaczając do instalacji wodę pod ciśnieniem ponad 60 atm. Na podstawie pozytywnego efektu testu zapadła decyzja o wznowieniu eksploatacji rurociągu.
- Plamy substancji ropopochodnej zaczęły się pojawiać na powierzchni Wisły już w niedzielę przed południem. Po kilku godzinach zarządca rurociągu zmniejszył ciśnienie w instalacji, ale to nie przerwało wycieku, który ustąpił dopiero po całkowitym wyłączeniu instalacji - powiedział Paweł Frątczak, rzecznik komendanta głównego straży pożarnej.
Mikros³uchawka
Komentarze (7):
Wolność dla dzeci [1]...
~Raynold 2007-12-19 08:46:41
szkoda słów
...
~warchlak 2007-12-17 23:24:17
Ropa płynie Wisłą...cud tuska? [3]
...
~lala 2007-12-17 00:54:47
