Diamenty tanie jak kamienie. Ceny spadają o połowę przez konkurencję z laboratoriów
Walmart sprzedaje kolczyki z prawdziwymi diamentami w cenie pizzy. Jednokaratowy kamień z kopalni kosztuje dziś średnio 3898 dol., o połowę mniej niż w 2021 r. De Beers zarabia coraz mniej, a jego właściciel chce go sprzedać za ułamek dawnej wartości.
29,99 dol. – tyle kosztuje w sklepie internetowym Walmartu para srebrnych kolczyków marki Gilded z diamentami o łącznej masie 0,1 karata. Za wersję z kamieniami ważącymi razem karat sieć chce 199,99 dol. To nie cyrkonie ani szkiełka. To diamenty wyhodowane w laboratorium, opisane jak u jubilera: czystość SI1, barwa F. Pod względem chemicznym i fizycznym niczym nie różnią się od kamieni z kopalni.
Diamenty na półce supermarketu to efekt kilku lat spadających cen. Najpierw taniały kamienie z laboratorium, teraz tanieją także naturalne.
Laboratoryjne: minus 96 proc. w osiem lat
Edahn Golan, analityk rynku diamentów, od lipca 2018 r. prowadzi indeks hurtowych cen kamieni laboratoryjnych. Od tamtej pory indeks spadł o 96 proc., w tym o 13 proc. w ostatnim roku do II kwartału 2026 r. Kamienie ważące od 1,5 do 2 karatów potaniały w hurcie o 11 proc. rok do roku, a dwukaratowe o 20 proc.

Ceny ciągnie w dół podaż. Według serwisu Manager Plus ponad 60 proc. światowej produkcji diamentów laboratoryjnych pochodzi z Chin. Eksport takich kamieni przez Shanghai Diamond Exchange wzrósł w I połowie 2026 r. o 65,3 proc. rok do roku, do ok. 1,41 mld juanów. Kamień z laboratorium jest dziś zwykle o 70–85 proc. tańszy od porównywalnego naturalnego.
De Beers wycofał się z tej konkurencji. W 2024 r. obniżył ceny w swojej marce biżuterii z diamentami laboratoryjnymi Lightbox do 500 dol. za karat, a w 2025 r. zamknął ją całkowicie. Prezes De Beers Al Cook mówił wtedy magazynowi JCK, że diamenty z laboratorium można już kupić w supermarkecie za 200 dol. Walmart pokazuje, że można jeszcze taniej.
Naturalne: o połowę taniej niż w 2021 roku
Kamienie z kopalni trzymały cenę dłużej, ale i one tanieją. Według danych Rapaport Group, które przytacza „Parkiet”, jednokaratowy diament naturalny kosztuje średnio 3898 dol. W 2021 r. kosztował 8007 dol. Indeks Diamond Standard, śledzący kamienie inwestycyjne, spadł na początku sierpnia 2026 r. do 2490 pkt – najniżej w historii. Pod koniec września ledwie przekraczał 2500 pkt.
„Wokół diamentów naturalnych panuje pesymizm” – mówił „Parkietowi” Cormac Kinney, prezes Diamond Standard. Paweł Majtkowski z eToro dodaje: „Diamenty tanieją, zarówno te naturalne, jak i przede wszystkim laboratoryjne, co wpływa znacząco na decyzje konsumentów”.

Klienci już te decyzje podjęli. Według badania The Knot 2026 Real Weddings Study w 2025 r. aż 61 proc. pierścionków zaręczynowych kupionych w USA miało kamień z laboratorium. To o 239 proc. więcej niż w 2020 r.
De Beers sprzedaje mniej i taniej
Firma, która przez dekady sterowała podażą diamentów na świecie, widzi to w wynikach. W I połowie 2026 r. przychody De Beers spadły do 1,6 mld dol. z 2 mld dol. rok wcześniej. Sprzedaż surowych diamentów zmalała z 1,7 do 1,3 mld dol., a strata EBITDA wyniosła 113 mln dol. Za karat surowca spółka dostawała średnio 105 dol., o 32 proc. mniej niż przed rokiem. W samym II kwartale sprzedała 7,1 mln karatów za 665 mln dol. Rok wcześniej za 7,6 mln karatów zainkasowała ok. 1,2 mld dol., czyli prawie dwa razy więcej.
Kopalnia Venetia w RPA stanie na około dwa lata. Właściciel De Beers, koncern Anglo American, wycenił spółkę na koniec 2025 r. na 2,3 mld dol., po raz trzeci z rzędu obniżając jej wartość. Według Bloomberga Anglo prowadzi zaawansowane rozmowy o sprzedaży swoich udziałów za ok. 1 mld dol. Kupcem miałoby być konsorcjum kierowane przez byłego prezesa De Beers Garetha Penny'ego. Dla porównania: w 2011 r. Anglo zapłaciło prawie 13 mld dol. za sam pakiet rodziny Oppenheimerów.

Kryzys dotarł też do Indii, gdzie według rady eksporterów GJEPC szlifuje się ok. 90 proc. surowych diamentów świata. Eksport oszlifowanych kamieni spadł tam w roku finansowym 2025/26 o 8,5 proc., do ok. 12,16 mld dol. Rok wcześniej spadek wyniósł ok. 17 proc.
W polskim sklepie tego nie widać
Kto liczy, że pierścionek u polskiego jubilera będzie o połowę tańszy, przeliczy się. Jak pisała „Rzeczpospolita”, biżuteria z diamentami w sklepach nie potaniała, a nawet zdrożała. Według gazety winne jest przede wszystkim drożejące złoto, z którego robi się oprawy.
Nie wszystko wskazuje też na dalsze spadki. Golan odnotował w lipcu, że producenci z Chin podnieśli ceny surowych diamentów laboratoryjnych o co najmniej 30 proc., a jednokaratowe kamienie z laboratorium zdrożały w hurcie o 1 proc. rok do roku. O cenach kamieni naturalnych w dużej mierze zdecyduje nowy właściciel De Beers – i to, ile diamentów zechce wypuszczać na rynek.
Źródła: Walmart – kolczyki Gilded z diamentami laboratoryjnymi, Edahn Golan – After a 96% Decline, What's Next for Lab-Grown Diamond Prices?, Parkiet – Co stoi za spadkiem cen diamentów do rekordowo niskiego poziomu?, Manager Plus – Ceny diamentów najniższe od 20 lat, JCK – Anglo American: De Beers Sale Nearing End, JCK – De Beers shutting Lightbox, Rzeczpospolita – Diamenty tanie jak nigdy, ale ceny biżuterii nie spadają