Lotec C1000
Może zaczniemy od najważniejszej rzeczy:
2 mln dolarów...
Cena została podana na początku, aby zachęcić Was do zastanowienia się nad kupnem tego auta. Przyspieszenie 0-60km/h - 3,2 sekundy powinno przestraszyć wszystkich mających problemy z kręgosłupem. Silnik pojemności 5,8 litra daje moc (jak w nazwie auta) ok. 1000 koni mechanicznych. Lotec wprowadziła dwa rodzaje silników, jeden, wyżej wspomniany 1000-konny, osiągający maksymalny moment obrotowy już przy 3800 obr./min, jego wartość wynosi, uwaga: 960 NM! Drugi silnik, trochę słabszy, wspomagany przez dwie turbosprężarki z ciśnieniem doładowania równym 0,1 lub 0,18 MPa, podnoszą moc silnika do 552 kW przy 6200 obr./min, a moment obrotowy 850 NM, i właśnie ten słabszy silnik osiąga podobno prędkość maksymalną 400 km/h, i przyspiesza od zera do setki w 3,2 sekundy. Wyposażony w system automatycznego gaszenia ognia - na wzór Formuły 1 - w komorze silnika, a także w miejscu gdzie siedzimy - czyli praktycznie wszędzie. Został wyprodukowany w liczbie 25 sztuk. Jak dotąd cieszy się mniejszym zainteresowaniem niż maluchy, lanosy czy niegdyś syrenki - ciekawe dlaczego?