Polska
› 1 czerwca 2005
W końcu normalny Sejm - nie na długo...
460 "młodych posłów" - uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych - przybyło dziś do Sejmu. W Dniu Dziecka to oni zasiadają w ławach poselskich.
Uczniowie uczestniczą w obradach XI Sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży, która odbywa się pod niestety dosyć dziś wyimaginowanym hasłem: "Demokracja - warunki jej umacniania".
Jaki kierunek studiów trzeba skończyć, by nie być bezrobotnym, ile oszczędności przyniosłoby zlikwidowanie Senatu i dlaczego poparcie dla SLD spadło – m.in. na takie pytania zgromadzonej w Sejmie z okazji Dnia Dziecka młodzieży muszą odpowiadać politycy.