Śpiewasz kochance? Zapłać ZAIKS-owi!
Śpiewasz popularny utwór pod oknem swojej wybranki dopuszczając się publicznego wykonywania utworu objętego prawem autorskim i prawami pokrewnymi uzyskując z tego tytułu przychód - paszcza ZAIKS-u niedługo może ugryźć i Ciebie!
Znamy już stanowisko ZAiKSu co do stron internetowych, na których umieszcza się chwyty i tabulatury gitarowe. Właściciele tychże stron, którzy robią to bez licencji mogą zostać pozwani przez ZAIKS do sądu - co grozi m.in. karą pozbawienia wolności.
Wszystkiemu winna jest podziurawiona jak czarna dziura ustawa.
Ochronie z tytułu praw autorskich podlega utwór ustalony, a więc wyrażony w jakiejkolwiek postaci. W konsekwencji utwory muzyczne zapisane przy zastosowaniu zapisu tabulatorycznego korzystają z ochrony na zasadach ogólnych - przeczytać można w w opinii podpisanej przez Wydział Licencji i Inkasa ZAiKS-u.
W związku z poważnymi wątpliwościami, wystąpiłem do ZAiKS-u z zapytaniem prasowym o następującej treści:
===18.09.2008r. 02:13.===Witam!
Charakter listu: zapytanie prasowe
Czy osoba, która publicznie odtwarza utwór objęty ochroną ZAIKS-u w postaci wygwizdywania linii melodycznej (wygwizduje sama jednakże jest bardzo utalentowana) i otrzymuje z tej okazji określony przychód (załóżmy, że jest to mężczyzna, który stara się o pewną pannę w miejscu publicznym) musi odprowadzać tantiemy na konto ZAIKS-u?
Jeśli tak, co jest podstawą wyliczenia skoro podmiot rozumiany jako potencjalny przychód: a) nie gwarantuje ziszczenia się pozytywnej reakcji b) jest trudny do oszacowania co do wartości - najcześciej jest bezcenny
Jakie są granice publicznego odtwarzania/wykorzystywania/ utworów objętych ochroną ZAIKS-u skoro zgodnie z ostatnimi działaniami marketingowymi ZAIKS-u można domniemywać, że ochronie z tytułu praw autorskich podlega utwór ustalony, a więc wyrażony w jakiejkolwiek postaci? Czym jest jakakolwiek postać?
-- Pozdrawiam, Adam Michalak HOTNEWS.pl redaktor naczelny adamm[małpka)hotnews.pl
Mam nadzieję, że doczekam się interpretacji dziwnie działającej ustawy... a zalotnikom na razie życzę szczęścia i kreatywności w doborze własnej twórczości...