Środa, 12 sierpnia 2026
HOTNEWS.pl HOTNEWS.pl
Polska  ›  17 października 2006

Sejm bez samorozwiązania

Sejm bez samorozwiązania

Nie będzie samorozwiązania Sejmu. Wnioski PO i SLD o skrócenie kadencji Izby nie zyskały wymaganej większości 307 głosów. Za wnioskiem PO zagłosowało 182 posłów, przeciw było 243, od głosu wstrzymało się 22. Wniosek SLD poparło 180 posłów, przeciw było 242, wstrzymało się od głosu 25.

„Koalicja marnej reputacji”, „koalicja wstydu i strachu” – takie określenia przewijały się w wystąpieniach opozycji podczas wtorkowej debaty na temat samorozwiązania Sejmu.

Według lidera Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska, odnowienie koalicji PiS-Samoobrona-LPR oznacza polityczny tryumf Andrzeja Leppera. – Ta swoista „nocna zmiana” to potwierdzenie dominacji Andrzeja Leppera i Samoobrony w tej nowej-starej koalicji rządzącej – mówił w Sejmie Tusk.

Jak podkreślił, kluby PiS, Samoobrony i LPR utworzyły „koalicję marnej reputacji, w której pierwsze skrzypce będzie grał” lider Samoobrony.

Z kolei szef klubu SLD Jerzy Szmajdziński określił odnowioną koalicję jako koalicję „wstydu przed Polakami i strachu przed wyborami”. Jego zdaniem, Jarosław Kaczyński „jeszcze raz oszukał Polaków, kiedy przyrzekał, że nigdy więcej nie wolno już rozmawiać z ludźmi o marnej reputacji”. – Ta koalicja stabilizacji nie tworzy, jej podstawą są „taśmy prawdy” i weksle – dodał.

Szmajdziński tłumaczył, że Sojusz złożył wniosek, ponieważ jest najwyższy czas na zmiany i trzeba zapytać obywateli, czy wyrażają zgodę na metody rządzenia krajem i przewodzenia społeczeństwu, jakie praktykuje PiS.

Według szefa klubu PiS Marka Kuchcińskiego, opozycja przekroczyła granice przysługującego jej prawa do krytyki rządzących. – Obecna krytyka rządu przerodziła się w bezmyślny opór wobec jakichkolwiek zmian – podkreślił. Jak tłumaczył, opozycja, która „permanentnie neguje i atakuje wszystkie ośrodki władzy, przestaje być partnerem dla rządzących, staje się podstawową siłą destrukcyjną w państwie”.

Kluby poselskie PO i SLD wnioskowały o przeprowadzenie wcześniejszych wyborów w związku z kryzysem powstałym po ujawnieniu taśm Renaty Beger. W ubiegły czwartek, kiedy miały się odbyć dyskusja i głosowanie, klub PiS złożył wniosek o przerwę, potrzebną na znalezienie większości rządowej.

We wtorek, w związku z utworzeniem takiej większości, Liga Polskich Rodzin wezwała do wycofania wniosków, opozycja jednak odmówiła argumentując, że ma to być rodzaj debaty publicznej nad jakością i stylem pracy tego parlamentu.

Czytaj dalej