Polacy przeżyli
TVP, różne/r.w. | 2006-07-09 05:03:21
Co najmniej 150 osób zginęło w katastrofie samolotu rosyjskich linii lotniczych Sibir w Irkucku. Na pokładzie było dwoje Polaków, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - powiedział Konsul RP w Irkucku Andrzej Rola-Janicki.
Na liście pasażerów samolotu było dwóch obywateli polskich - kobieta i mężczyzna - oboje żyją.
Rosyjskie władze nie ustaliły dotąd losów 28 pasażerów. Nie jest również znana tożsamość wielu rannych, którzy znaleźli się w irkuckich szpitalach. Trafiły tam 53 osoby.
Lokalne władze potwierdziły dotąd śmierć 121 osób. Według opublikowanej listy pasażerów i załogi w sumie na pokładzie było 201 osób.
W maszynie, która po lądowaniu wypadła z pasa, zginęło prawdopodobnie ponad 140 osób, a 57 zostało rannych.Wśród pasażerów airbusa było wiele dzieci, lecących ze stolicy na obóz nad Bajkałem.
Lecący z Moskwy samolot typu Airbus A-310 zjechał w niedzielę rano z pasa startowego podczas lądowania w Irkucku, uderzył w betonową przeszkodę i zapalił się. Przednia część maszyny uległa całkowitemu zniszczeniu. Do tragedii doszło ok. godz. 8.00 czasu miejscowego (1.00 czasu warszawskiego).
Według agencji RIA, samolot podczas lądowania, po pokonaniu odległości ponad 5 tys. km, nie zdołał wyhamować na pasie startowym, uderzył w jeden z budynków lotniska i zapalił się. Pożar maszyny ugaszono dopiero po ponad dwóch godzinach.
Samolot, który rozbił się w Irkucku, był najprawdopodobniej niesprawny technicznie - wynika ze wstępnych ustaleń komisji, powołanej w celu wyjaśnienia przyczyn katastrofy.
Mikros³uchawka
Komentarze (0):
