Walka z czasem
g.r./r.w. | 2006-02-05 04:31:34
Maleją szanse na uratowanie około 800 osób, które zaginęły po piątkowej katastrofie egipskiego promu "Al Salam 98". Na pokładzie promu, który zatonął na Morzu Czerwonym znajdowało się około 1400 pasażerów
Do tej pory uratowano 378 osób i wyłowiono 195 ciał. Prom poszedł na dno po tym, jak na jego pokładzie wybuchł pożar. Akcja ratunkowa jest prowadzona w ścisłej tajemnicy przez marynarkę wojenną. Zawrócono jednostki cywilne, które płynęły na pomoc. Wojsko odrzuciło też pomoc oferowaną przez Brytyjczyków.
Osoby, które przeżyły katastrofę, winą za nią obarczają kapitana jednostki i załogę, zarzucając im najpierw bagatelizowanie doniesień o pożarze na pokładzie, a później ucieczkę z promu. Kapitan jako jeden z pierwszych miał opuścić pokład w łodzi ratunkowej.
Mikros³uchawka
Komentarze (0):
