Wybory w USA
PAP | 2004-11-02 06:48:55
Przeszło sto milionów Amerykanów weźmie udział w wyborach, które zadecydują o tym, czy George W. Bush pozostanie w Białym Domu na następne cztery lata, czy też odda urząd prezydencki kandydatowi Demokratów, senatorowi Johnowi Kerryemu.
Rywalizacja jest niezwykle wyrównana, tak jak przed czterema laty, kiedy doszło do sporów o liczenie głosów, i o zwycięstwie Busha nad Albertem Goreem zadecydował dopiero Sąd Najwyższy USA.
Amerykanie wybierają także Izbę Reprezentantów, jedną trzecią Senatu i 11 z 50 gubernatorów stanowych.
Lokale wyborcze w różnych stanach będą otwarte przeważnie od szóstej - ósmej rano na ogół do siódmej lub ósmej wieczorem czasu miejscowego. Pierwsze wyniki powinny nadejść z kilku stanów wschodniej części USA w środę po pierwszej w nocy czasu polskiego.
Mikros³uchawka
