KGB w akcji
Rzeczpospolita/r.n. | 2004-06-21 19:06:14
Pod zarzutem łamania ustawodawstwa imigracyjnego oraz zagrożenia dla Białorusi został deportowany z tego kraju czołowy dziennikarz opozycyjnego białoruskiego tygodnika "Wremia", obywatel Ukrainy Michaił Podolak.
Według opozycji jest to kolejna prowokacja polityczna reżimu Aleksandra Łukaszenki. Z postanowienia, wydanego wspólnie przez KGB i Prokuraturę Generalną, wynika, iż Michaiłowi Podolakowi nakazano opuścić Białoruś w ciągu 24 godzin.
Deportacja nastąpiła jednak znacznie szybciej. Dziennikarz, zatrzymany rano przez funkcjonariuszy KGB w swoim mińskim mieszkaniu, po kilku godzinach spędzonych w gmachu komitetu został odprowadzony do pociągu jadącego na Ukrainę. Towarzyszyło mu dwóch milicjantów, dwóch oficerów KGB oraz kamery białoruskiej telewizji państwowej.
Mikrosuchawka
Komentarze (0):
