Mordechai Vanunu wychodzi na wolność
r.n. | 2004-04-20 19:17:25
50 letni pracownik techniczny, który spędzil ponad 18 lat w więzieniu, po tym jak w 1986 roku ujawnił tajemnice Izraela dotyczące zbrojeń jądrowych, wyszedł na wolność.
Vanunu, jak pisaliśmy w poprzednim artykule, był pracownikiem technicznym zatrudnionym przy reaktorze Dimona w latach 1976-1985. Odkrył tam tajne badania nad produkcją broni jądrowej. Sumienie nakazywało mu poinformować świat. Tak też uczynił. W 1986 roku skontaktował się z brytyjską prasą - Sunday Times. Przekazał jej własne sprawozdania oraz zdjęcia potwierdzające jego podejrzenia. Własne dochodzenie udowodniło, iż Izrael składował tam ponad 200 głowic nuklearnych bez wiedzy własnych obywateli - o wiedzy innych narodów nie wspominając.
30 września 1986 roku Mordechai został zwabiony poprzez Londyn do Rzymu. Tam zaś został ciężko pobity, odurzony narkotykami i porwany przez służby Mossadu do Izraela. Został wtedy skazany na 18 lat więzienia. Przez 11 lat był przetrzymywany w całkowitej izolacji - wizyty rodziny, prawnika czy księdza były bardzo sporadyczne.
Mikros³uchawka
