Agenta zabić nie można
dziennik.pl/r.k. | 2006-12-20 01:17:58
Francuscy komandosi dwa razy mieli na muszce przywódcę al-Kaidy, Osamę bin Ladena. Namierzyli go w Afganistanie. Nie zabili go, bo amerykańscy dowódcy nie podjęli decyzji o zastrzeleniu szefa Bazy.
Te sensacyjne informacje znajdą się w filmie dokumentalnym "Bin Laden. Słabości polowania na człowieka", przygotowywanym przez dwóch francuskich dziennikarzy. Ich zdaniem, francuski snajper nie strzelił, ponieważ amerykańscy oficerowie zbyt długo wahali się, czy wydać rozkaz otwarcia ognia.
Emmanuel Razavi i Eric de Lavarene mówią w nim wprost: Amerykanie nie chcieli zlikwidować najgroźniejszego terrorysty świata - informuje dziennik.pl.
Mikros³uchawka
Komentarze (8):
Bin laden jest ich czlowiekiem...
~kondrix 2008-06-13 13:45:12
króliczka trzeba gonić!
...
~kłantanamera 2007-04-25 00:19:54
Bin Laden jest cenny zywy...
...
~piesc Boga 2007-03-11 13:27:45
? [1]
...
~x 2007-01-20 00:04:47
zabicie Billadna
...
~Kogucik 2007-01-16 03:02:51
Ha,Ha,Ha...
...
~ÅšWIT...sssTrr"W"OÅšZ. 2007-01-07 14:42:09
No i wszystko jasne
...
~Maniek 2006-12-22 17:46:44
