Czerwony alarm w Londynie
IAR, własne/r.k. | 2006-08-10 03:27:42
Serię skoordynowanych zamachów w kilku samolotach zmierzających z Wielkiej Brytanii do USA udaremniły brytyjska policja i siły bezpieczeństwa. Na Wyspach obowiązuje najwyższy stopień zagrożenia terrorystycznego. W Londynie i na przedmieściach, a także w Birmingham aresztowano 21 osób.
Policja twierdzi, że celem spisku było zdetonowanie bomb wniesionych na pokłady samolotów w bagażu ręcznym. Terroryści planujący zamachy zamierzali posłużyć się urządzeniem zawierającym "chemikalia w stanie ciekłym".
- Zamachowcy chcieli strącić w czasie lotu kilka samolotów, powodując dużą liczbę ofiar - oświadczył minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii John Reid. Według BBC, terroryści zamierzali przemycić ładunki wybuchowe na pokłady nawet 10 samolotów.
Jak poinformowała stacja Sky News - powołując się na źródła policyjne - wszyscy zatrzymani dotychczas podejrzani to muzułmanie mieszkający w Wlk. Brytanii.
Według źródeł BBC, "główne postacie" zaangażowane w spisek, to osoby, które urodziły się w Wlk. Brytanii.
Jak powiedział cytowany przez Associated Press wyższy urzędnik amerykańskiej administracji ds. zwalczania terroryzmu, w plany zaangażowane było kilkadziesiąt, nawet do 50 osób.
Na wszystkich lotniskach w Wielkiej Brytanii wprowadzono najwyższe środki bezpieczeństwa. BBC ostrzega, że w związku z tym pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami samolotów. Najbliższe loty do i z Wielkiej Brytanii najprawdopodobniej dopiero w sobotę.
Mikros³uchawka
Komentarze (4):
Obłęd...
~Ant 2006-08-10 09:20:39
Nie rozumiem tego [2]
...
~Alternatyw 2006-08-10 07:37:50
