Aerożel
Co składa się w 99,8% z powietrza, jest 1000 razy lżejsze od szkła, znosi bardzo wysokie temperatury, jest 39 razy skuteczniejsze jeśli chodzi o izolację od włókna szklanego, może być twarde do tego stopnia, że do zniszczenia potrzebny jest młotek i do tego wygląda jak mrożona mgła? Materiałem tym jest dmuchana celuloza, nazywana aerożelem. Niesamowita substancja, której właściwości przerastają naszą wyobraźnię została wynaleziona w latach trzydziestych ubiegłego stulecia.
Księga Rekordów Guinnessa w 2002 roku uznała aerożel, wyprodukowany w Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie (NASA), za ciało stałe o najmniejszej gęstości. Typowy aerożel to przede wszystkim dwutlenek krzemu (choć mogą być inne substancje) - tyle że 99,8% jego objętości stanowi powietrze. Przygotowywany jest jak żelatyna: poprzez mieszanie ciekłego krzemu z szybko parującym rozpuszczalnikiem; otrzymywany w tym procesie żel jest następnie suszony pod ciśnieniem, poddawany obróbce termicznej, aż wreszcie uzyskuje się substancję stałą o gęstości 3 miligramów na centymetr sześcienny (podczas gdy gęstość powietrza to 1,2 miligrama na centymetr sześcienny).
W roku 1997 aerożel zastosowano podczas misji Pathfindera na Marsie do ochrony czułych urządzeń elektronicznych. Mimo, że został wynaleziony ponad 70 lat temu, dopiero w latach 70-tych ubiegłego stulecia zaczęto prowadzić bogatsze prace związane z jego przemysłowym zastosowaniem.