Środa, 12 sierpnia 2026
HOTNEWS.pl HOTNEWS.pl
Świat  ›  8 maja 2005

Ci, co zrobili tę Polskę...

Ci, co zrobili tę Polskę...

Wystąpienie Marka Edelmana na kongresie założycielskim Partii Demokratycznej:

Proszę Państwa, to jest Polska. To jest nasza Polska. My ją budujemy od pół wieku i to nie jest zasługa ostatnich paru lat. Trzeba pamiętać, kiedy to się zaczęło. Tu opozycja, tam opozycja. Niesiołowski w więzieniu, dziewczynki dziewiętnastoletnie w więzieniu. Opór w Polsce przeciwko tej władzy zawsze trwał.

I kiedy on dopiero wyrósł na coś wielkiego? Trzeba przyznać rację - gdzie to się zaczęło i jaka była ideologia tego. I nie być niezadowolonym.
Myśmy to zrobili. Jacek Kuroń powiedział: "Nie palcie komitetów, zakładajcie komitety" i Bogdan Borusewicz, któremu się dziś nie podoba tutaj, bo komuchy przyjdą, założył związek zawodowy z samymi komuchami. W Gdańsku zrobił ten krok. A gdzie on jest, Bogdan? Nie ma go. Oczywiście, powiedział swoje i poszedł. A on jest odważny człowiek. Nie bał się więzienia, nie bał się niczego. A co? Przecież on z komunistami zaczął pracować. I co? Zawiedli go? To są jego najbliżsi przyjaciele, stali zawsze za nim. Ja mam nadzieje, że ci będą stali też za nami.

Proszę państwa, ja długo nie będę mówił, bo tu jest duszno. Ten kongres jest przełomem. Kongresem przełomowym. Ja wam powiem, co to jest. Komuna i Unia Wolności to były dwa takie wstrętne psy, które szczekały na siebie bez przerwy. Jak za płotem nawet stały, to nie dawały spokoju, tylko rwały siatkę. Zasada była taka, że komuna jest "fe", "be". Była dobra przy okrągłym stole i w pierwszym Sejmie. Kiedy była uległa i robiła wszystko, co Mazowiecki, Balcerowicz i Jacek każą, to była dobra, a jak zaczęli po swojemu, to znów się zrobili "be". I oni pisali to samo o Unii Wolności. Nie mogło być porozumienia. To jest bardzo podobna sytuacja do tej, jaka była w Polsce między Polakami a Niemcami. Przypomnijcie sobie: nie wiem, czy tu nie ma takich ludzi, którzy pamiętają te czasy, kiedy Niemiec był wrogiem. Kiedy Niemiec był wrogiem, był zawsze niedobry. Czy była kobieta, czy dziecko, wszystko było fatalne, niemieckie. Ziemie Śląskie były zawsze niemieckie i wszystko było polskie, i tak dalej. I, proszę Państwa, ja tam nie przepadam za Kościołem, ale muszę wam powiedzieć, że mieli genialne posunięcie. Mieli odwagę. Ci czarni. Mieli odwagę napisać do biskupów niemieckich "przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Gomułka dostał apopleksji, że mu wyrwali atut z ręki. Ale od tego się zaczęło. Oni mieli odwagę. Jak ja to przeczytałem pierwszy raz, muszę wam powiedzieć, że mną wstrząsnęło, bo ja też do tych Niemców byłem bardzo źle nastawiony, nie lubiłem ich.
Ale w końcu Wujec powiedział, że jak przeczytał, to od razu zrozumiał, że to jest coś genialnego, ale trzeba być takim politykiem jak Wujec, nie jak ja.

Słuchajcie, to jest ten przełom u nas. My wyciągamy tę rękę. Oni przychodzą do nas i będą razem z nami. I będziemy razem z nimi robili Polskę. Nie skreślimy tych czterech milionów szeregowych członków komunistów z Polski. Nie zabijemy ich. Nie zrobimy im krzywdy. Muszą przyjść. Ale przychodzą tak, jak Niemcy przyszli na nasze warunki, tak oni przychodzą na nasze warunki. Nie wstydźcie się, warunki są bardzo dobre. Bądź wolny, mów, co myślisz, nie kradnij i będziesz w porządku. Pomagaj bliźniemu.
Partia Demokratyczna, zwycięży w wyborach, czy nie zwycięży, będzie moralną wizytówką polskiej polityki. I to jest więcej warte niż wszystko inne. Nawet jak się przegrywa, to lepiej przegrać z mądrym, niż wygrać z głupim.

A teraz jeszcze muszę tu powiedzieć tym ludziom, którzy są tutaj niezadowoleni, że prawica do nas nie przyszła, że nie przyszła, bo nie chciała, nie myśmy ich wygonili. Nie chcieli. Bo oni się między sobą żrą. To są źli ludzie. Jak ktoś jest z prawicy i jest radykalny, to musi być z charakteru zły. Przepraszam, bo dobrzy są u nas.

Więc ja myślę tak: coś nowego powstało, odwagę mieliśmy, tak, jak biskupi - a ja znów o księżach, cholera, ale taki nastrój w Polsce, jak ciągle się mówi o Panu Bogu, więc ja nie mogę, bo może ktoś pomyśli, że ja jestem niewierzący. Zresztą, zobaczcie, mówi Mazowiecki, mówi Bronek, to są nasi ludzie, aż przyjemność posłuchać, i nie nudzą. I nie jest to drętwa mowa. I będzie, będzie, będzie ta partia dalej Jacka Kuronia, Adama Michnika, Karola Modzelewskiego, Lecha Goździka będzie to partia. Będzie to partia tych ludzi, którzy zrobili tę Polskę. I tego wam wszystkiego życzę.

Czytaj dalej