Wystawiać radioaparaty
Specjalnie dla czytelników HOTNEWS.pl pełne wydanie Kurjera Czerwonego z dnia 1 września 1939 roku.
Specjalnie dla czytelników HOTNEWS.pl pełne wydanie Kurjera Czerwonego z dnia 1 września 1939 roku.
Rozciągającą się między drzewami gigantyczną sieć pajęczą - o wielkości dwóch boisk piłkarskich - znaleźli strażnicy parku Lake Tawakoni w Teksasie.
Aleksander Kwaśniewski - na wolności. Leszek Miller - na wolności. Leszek Balcerowicz - na wolności. Eksperci od sprzedaży PZU - na wolności. Mafia paliwowa, mafia węglowa, mafia energetyczna, mafia drogowa (nowość!) - niewinni. Czy zatrzymanie kilku urzędników państwowych, co miało miejsce w dniu wczorajszym, dotyczy spraw strategicznych dla naszego państwa... czy też jest to gra rozdających karty politycznego zniewolenia? Gdzie podział się polski interes narodowy?
Prawie krejzol krejzomarszałek Sejmu Ludwik Dorn zadeklarował, że zrobi krejzowszystko, aby 7 września Sejm głosował nad wnioskiem o samorozwiązanie. Zabawa obywatelami trwa.
Ponad 4 godziny marszałek Sejmu Ludwik Dorn odczytywał posłom w nocy z piątku na sobotę tajne stenogramy ze spotkania sejmowej komisji ds. specsłużb z b. ministrem SWiA Januszem Kaczmarkiem.
Tym razem jest jak w kinie na kultowym filmie. Na sali obecni są prawie wszyscy posłowie. Marszałek Dorn czyta stenogram ze spotkań Janusza Kaczmarka ze speckomisją.
Według najnowszego porządku posiedzenia Sejmu, tajna część obrad, podczas której marszałek Ludwik Dorn odczyta posłom stenogram z wyjaśnień składanych przez byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka przed speckomisją, rozpocznie się o godz. 23.45 i potrwa do soboty do godz. 4 rano. Za utajnieniem tej części obrad zagłosowało 396 posłów, jeden był przeciw - tak wynika z nieoficjalnych informacji PAP. Pytanie, które się nasuwa jest następujące - który z posłów jako pierwszy odda kasetę z nagraniem obrad wybranej przez siebie redakcji - i za ile...
Adam Szydłowski, prezes Zagłębiowskiego Centrum Kultury Żydowskiej w Będzinie, jest bliskim krewnym braci Kaczyńskich. Obie rodziny twierdzą, że przez ponad 60 lat nie otrzymywały z sobą kontaktu... i nawet o sobie nie wiedziały - pisze ex poseł Zbigniew Nowak.
31 wywróconych łodzi i 4 kajaki, 5 ofiar śmiertelnych, 2 osoby w stanie ciężkim i 11 zaginionych - to efekt potężnej burzy, która przetoczyła się przez Giżycko.
PiS dąży do odwołania rządu. Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła bowiem ich sprawozdanie finansowe. W podobnej sytuacji jest SLD. Czy dojdzie do przedwczesnych wyborów?
Prawda nie ma substytutów. Można ją jednak podać na milion sposobów, gdzie nawet mały szczegół może całkowicie odmienić jej wartość. Taktyką taką charakteryzują się niektórzy dziennikarze i dziennikarzynki, którym wyciąganie pozytywnych wniosków przed położeniem na stół, niezbyt wychodzi.
Grupa ośmiu Hindusów została zaatakowana przez grupę bandytów na ulicznym przyjęciu we wschodnich Niemczech. Wszyscy uczestnicy zostali zranieni, w tym jedna osoba poważnie. Policja zaprzecza, że motywem ataku był aspekt polityczny mimo towarzyszących okrzyków precz z cudzoziemcami.
Czy nadal wystarczająco dużo wiemy o świecie zewnętrznym jak i o nas samych? Poznaj 10 największych niewyjaśnionych dotychczas fenomenów.
Poniżej prezentujemy apel Mariana Brudzyńskiego, radnego sejmiku mazowieckiego i byłego już członka rady politycznej LPR.
Informacje, które przekazał mi Janusz Kaczmarek są przerażające - tak Roman Giertych podsumował w TVN24 swoją rozmowę z byłym szefem MSWiA. Zdymisjonowany komendant główny policji Konrad Kornatowski zapewnił z kolei w "Newsweeku", że Kaczmarek mówi prawdę.
Powiernictwo Polskie (PP) protestuje przeciwko zaplanowanej na 18 sierpnia dorocznej uroczystości niemieckich ziomkostw i organizacji wypędzonych "Dzień Stron Ojczystych" i zapowiedzi uczestnictwa w niej szefa Parlamentu Europejskiego Hansa-Gerta Poetteringa.
Amerykanie zaprosili do siebie reprezentantów wszystkich klubów parlamentarnych, by mogli zapoznać się ze szczegółami projektu tarczy antyrakietowej. PiS wysłało Jolantę Szczypińską, a Samoobrona Sandrę Lewandowską, chociaż żadna z pań nie należy ani do komisji obrony narodowej ani do komisji spraw zagranicznych.
Dziś przypada święto Wojska Polskiego i rocznica zwycięskiej bitwy w wojnie polsko-bolszewickiej, zwanej Cudem nad Wisłą. Głównym punktem obchodów jest defilada w Warszawie, w której po raz pierwszy przejadą nie tylko lekkie pojazdy, ale i czołgi. Nad stolicą przeleci reprezentacja rozmaitych typów śmigłowców i samolotów, w tym najnowszych myśliwców F-16.
Premier zrywa koalicję odwołując ministrów i zaczyna mówić tym samym głosem co znienawidzony odwieczny "wróg" Pan Tusk. Co się stało? Ano nic się nie stało, sytuacja robi się coraz bardziej klarowna. To coś, co obecnie ma miejsce, jest jak bezwypadkowe auto - szpachla, gazeta i jeździła tylko kobieta. Igła do czasu pierwszej dziury na drodze.
Wybory będą jak wódka - wyborowe. Wyborowe dla tych, którzy piją, codziennie w politycznym zakłamaniu się myjąc. Jak przystało na spotkanie na szczycie Donalda Tuska i Kaczyńskiego Lecha, czeka nas październikowa ulewa. Zbliżają się wybory, agencje reklamowe zacierają ręce, obywatelom skacze temperatura. Czy tym razem ból głowy wyborców zadecyduje o zdublowanym rozkładzie kart? Czy czeka nas powtórka walki PiS z PO?