Błąd pilota mało prawdopodobny
Prezentujemy wypowiedź Ryszarda Drozdowicza z Laboratorium Aerodynamicznego Politechniki Szczecińskiej (ZUT) dla gazety "Nasz Dziennik".
Prezentujemy wypowiedź Ryszarda Drozdowicza z Laboratorium Aerodynamicznego Politechniki Szczecińskiej (ZUT) dla gazety "Nasz Dziennik".
Rumuńska agencja prasowa "Romanian Global News", opierając się na wypowiedziach ekspertów i "źródłach" w NATO, podaje, że za tragedię z 10-tego kwietnia, w którym zginęło dwóch polskich Prezydentów odpowiada rosyjska FSB.
Krótki acz treściwy. Bez dodatkowych słów komentarza.
Minął prawie tydzień po tragedii w smoleńskim lesie. W Internecie pojawia się wiele wersji wydarzeń, z których część nazywana jest "teoriami spiskowymi". Z tego typu informacjami obchodzić się należy wyjątkowo ostrożnie, albowiem wiele z nich pisanych jest celowo dla wprowadzenia informacyjnego szumu i obalania potencjalnych wiarygodnych źródeł.
Własne śledztwo dotyczące katastrofy prezydenckiego samolotu prowadzą mieszkańcy Smoleńska. Jego dotychczasowy wynik jest bardzo zastanawiający.
Na pogrzebie polskiej pary prezydenckiej obecni będą najwięksi światowy przywódcy. Prezentujemy potwierdzoną listę obecności.
Wartą uwagi wersję wydarzeń na lotnisku w Smoleńsku przedstawia bloger "zezowaty Zorro".
Samochód z trumną zmarłego tragicznie Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który widział w zasadzie każdy z nas, reklamował usługi firmy pogrzebowej "Exitus". Na tylnej szybie i bocznych drzwiach widniało logo firmy, o którego ściągnięciu najwyraźniej nikt nie pomyślał. Wzbudziło to u wielu z nas największe obrzydzenie.
Prezentujemy amatorski film nakręcony przez anonimowego świadka wydarzeń na lotnisku w Smoleńsku.
Obłuda i zakłamanie polskich twórców środków masowego przekazu jak i samych ich odbiorców nie zna granic. Przed tragedią Narodu Polskiego Prezydent naszego kraju był obiektem wielkiej pogardy, pokazywany w negatywnym świetle i możliwie często krytykowany. Negacji jego osoby dopuszczali się często ludzie o bardzo negatywnych życiorysach, w tym m.in. zdrajca swoich współtowarzyszy z lat 70-tych, którego tutaj wymieniać nie zamierzam. Media i ich wydawcy z wielkim szczęściem i uradowaniem przeprowadzali z nimi wywiady, jątrząc i kopiąc najwyższy oficjalny autorytet w Polsce. Dziś pogrążeni są w smutku i zadumie, oddając honor i cześć zmarłemu tragicznie Lechowi Kaczyńskiemu. Dlaczego? Bo już im nie zagrozi, nic nie powie, nic nie zdziała. Po co? Żeby zakamuflować się wśród tych, których tragedia dotknęła bardzo osobiście. Z ukrycia działać łatwiej, mając wpływ na tak osobiste uczucia jak żal i smutek. Trwa wojna o Polskę!
Przypadkowym przypadkiem, prowadzącym do niewyobrażalnej tragedii, można by nazwać dzisiejszy wypadek w Smoleńsku, w którym zginęli czołowi przedstawiciele naszego kraju. Zbiegi okoliczności, pech, błąd człowieka - pojawiają się różne wersje wydarzeń, z których żadna nie tłumaczy w pełni splotu niekorzystnych działań.
W samolocie Tu-154, zwanym potocznie "Latającą Trumną" zginęło 96 osób - w tym Prezydent RP Lech Kaczyński.
Wielki Piątek jest dla Polaków tym razem rzeczywiście wyjątkowy. Wspólne święto chrześcijan i prawosławnych, rocznica śmierci Jana Pawła II oraz przełom w stosunkach polsko-rosyjskich - "Katyń" na ekranach rosyjskich telewizorów!
Wstępne wyjaśnienie okoliczności wkroczenia policji do Fundacji Lex Nostrum.
457,10 km/h - taką maksymalną prędkość zarejestrował homologowany policyjny fotoradar z wideorejestratorem. Hipotetycznie jest to światowy rekord prędkości pobity w normalnym ruchu drogowym.
O istnieniu drugiej, niewidocznej dla przeciętego Kowalskiego struktury władzy w Polsce, mogą świadczyć ostatnie działania podjęte w stosunku do Fundacji LexNostrum i osoby Pana Macieja Lisowskiego.
Miło nam poinformować, że nasz portal otrzymał konto oficjalne na największym portalu społecznościowym w Polsce - Naszej Klasie.
Od dyrektora fundacji Lex Nostrum Pana Macieja Lisowskiego, zajmującej się ochroną osób pokrzywdzonych przez polski wymiar sprawiedliwości, otrzymaliśmy dramatyczną wiadomość o zamknięciu jej działalności.
Mimo, że mało kto słyszał o profesorze Bohdanie Żakiewiczu, w tym roku ma on wielkie szanse stać się laureatem Nagrody Nobla. Za co? Okazuje się, że mamy do czynienia jednym z najwybitniejszych polskich badaczy i wynalazców, a informacyjna cisza jest tego najdobitniejszym potwierdzeniem!
"Z diagnozy przeprowadzonej w 2007 r. dotyczącej skali zjawiska przemocy w rodzinie wynika, że problem przemocy w rodzinie jest zjawiskiem dostrzeganym w polskim społeczeństwie. Z uzyskanych danych wynika, że dotyczy on średnio około połowy rodzin" - napisano w uzasadnieniu do nowej ustawy o kontrolowaniu społeczeństwa. Pod projektem podpisany Donald Tusk.