Polska
› 27 września 2006
Przewrót = powrót?
Przed Sejmem RP zbierają się ludzie żądający ustąpienia premiera i rządu. Ustawiane są namioty. Czy grozi nam pomarańczowa rewolucja, z której wyszło... to co wyszło? Trudno powiedzieć, choć dzisiejszy powrót Andrzeja Leppera zza wschodniej granicy może przyspieszyć obrót zamachowego koła, toczącą się historią zwanego.
"Protestujemy przeciwko korupcji politycznej. My tu będziemy bardzo krótko, jak tylko dostaniemy sygnał, że pan Jarosław Kaczyński podał się do dymisji, przerwiemy protest" - powiedział Piotr Zygarski, przedstawiciel Warszawskie Porozumienie "Nasze Miasto".
Wśród zgromadzonych przed Sejmem są przedstawiciele warszawskich samorządowców, ale i partii lewicowych, Samoobrony, PO i przechodnie.