Zbrodnia trwa nadal
Izraelskie wojska kontynuują ataki w Strefie Gazy. Dziś zginęły 3 osoby: jeden człopiec i dwóch mężczyzn. Rannych zostało 10 dzieci.
Świadek ataków w Bait Lahya opowiada, że widział jak rozpędzony czołg niszczy jeden po drugim domu nie zważając, iż mogą w nich znajdować się ludzie.
Ogień otwierany jest bez powodu.
Zaatakowane zostało także miejsce, gdzie schroniły się rodziny z dziećmi, które wcześniej zostały pozbawione domów. Rannych zostało 9 dzieci w wieku od 6 miesięcy do 12 lat - większość z nich jest w stanie krytycznym - przekazały służby medyczne lokalnego szpitala.
Izraelska strona twierdzi, iż wojsko otwiera ogień jedynie wtedy, kiedy zauważy, iż w ich kierunku celowane są antyczołgowe rakiety. Skąd jednak Palestyńczycy mieliby dysponować takim uzbrojeniem, które nie tyle jest skomplikowane, ale drogie? - tego nie podaje.