Świat
› 16 kwietnia 2004
Strzelanie jak do kaczek
Żołnierze izraelscy zastrzelili w czwartek młodego Palestyńczyka w osiedlu dla uchodźców Rafa na południu Strefy Gazy i ranili ponad dwudziestu innych, a także zrównali z ziemią dwa budynki mieszkalne.
W Autonomii Palestyńskiej głośnym echem odbiło się poparcie, jakiego prezydent USA George W. Bush udzielił planom premiera Izraela Ariela Szarona. Przewidują one m.in. kontrolowane wycofanie z Gazy i pozostawienie żydowskich kolonii na Zachodnim Brzegu, co spowodowałoby w praktyce aneksję nawet połowy palestyńskich ziem w tej części Ziemi Świętej.