Środa, 12 sierpnia 2026
HOTNEWS.pl HOTNEWS.pl
Świat  ›  30 grudnia 2004

Rok 2004 rokiem sieciowych przestępstw

Rok 2004 rokiem sieciowych przestępstw

W ocenie specjalistów rok 2004 był rokiem niebezpiecznego wzrostu liczby internetowych przestępstw.

Liczba wirusów osiągnęła astronomiczną liczbę 100 tysięcy - to o ponad połowę więcej niż rok wcześniej.

O jedną trzecią wzrosła także liczba prób internetowych oszustw - jak próśb o przekazanie niejawnych danych dotyczących internetowych kont bankowych.

Internetową plagą mijającego roku byli młodzi, nastoletni hakerzy, próbujący wyrobić sobie nazwisko poprzez tworzenie szybko rozprzestrzeniających się wirusów - twierdzi Kevin Hogan z zajmującej się bezpieczeństwem w internecie firmy Symantec.

Zgadza się z nim Graham Cluley z produkującej programy anty-wirusowe firmy Sophos.

Jego zdaniem, główną inspiracją hakerów są pieniądze.

Gdy w grę wchodzą układy komercyjne, stać ich na wszystko. Autorzy wirusów i hakerzy świetnie zarabiają na swoim procederze - powiedział Cluley.

Wśród najpopularniejszych prób oszustwa Cluley wymienił próby wyłudzenia danych internetowych kont bankowych.

Internetowy portal Lycos-Europe zanotował pięciokrotny wzrost liczby tego rodzaju emaili.

Zdaniem specjalistów, tego rodzaju ataki nie są jednak najbardziej niebezpieczne.

Około 70 procent wszystkich maili w internecie to spam

Hakerzy często próbują wykorzystać podłączone do sieci komputery prywatnych użytkowników do wysyłania niechcianych maili, czyli tzw. spamu, bądź ataków na inne komputery.

Liczba aktywnych w ten sposób komputerów osobistych wzrosła z dwóch do trzydziestu tysięcy dziennie.

Osobnym problemem pozostaje spam - eksperci twierdzą, że liczba normalnych emaili w sieci zmniejszyła się z powodu inwazji spamu do około 30 procent.

Użytkownicy komputerów znają dobrze wirusy takie jak Netsky, Gaobot, Spybot czy Randex.

W 2004 roku świat zalała ogromna liczba wersji tych programów - zanotowano na przykład trzy tysiące różnych rodzajów Spybota.

To zjawisko bez precedensu - powiedział BBC Hogan dodając, że w ich powstawaniu trudno dopatrzyć się jakiejkolwiek chronologii czy logiki, co znacznie utrudnia walkę z wirusami.

Czytaj dalej