Środa, 12 sierpnia 2026
HOTNEWS.pl HOTNEWS.pl
Świat  ›  18 czerwca 2006

Afera PZU

Afera PZU

W telewizji TVN nadawany jest materiał ukazujący kulisy przejęcia pełnej kontroli nad największym zakładem ubezpieczeń w centralnej Europie - PZU. Kto ponosi odpowiedzialność za jedną z największych wyprzedaży majątku narodowego za bezcen w historii Polski?

Zebrane przez dziennikarzy "Superwizjera" relacje i dokumenty ponad wszelką wątpliwość wskazują, że transakcji tej towarzyszyła seria nadużyć i polityczna gra, dzięki której "dobrze ustosunkowane" kręgi biznesowe mogły liczyć na potężne zyski. Jedną z kluczowych ról w tej grze odegrał właśnie były premier - Marek Belka.

Gdyby przyjąć kryterium wielkości przepływów pieniężnych, afera PZU zyskałaby miano największej afery gospodarczo-politycznej III Rzeczpospolitej.

Najstarsza i największa polska firma ubezpieczeniowa jest dziś potężna nie tylko dzięki sile swojej tradycji, ale także dzięki zgromadzonym w niej kapitałom rzędu kilkudziesięciu miliardów złotych. Te argumenty sprawiły, że akcje PZU stały się łakomym kąskiem zarówno dla biznesmenów, jak i dla polityków, którzy byli w pełni świadomi tego, jaka jest wartość decyzji, które przyjdzie im podjąć.
REKLAMA Czytaj dalej

W jednej z przytoczonych w filmie rozmów były oficer wywiadu powiedział: "Całą sprawę prywatyzacji PZU pilotuje Belka i to on jest tą osobą, z którą należy dokonywać wszelkich ustaleń".

Wszechstronność Marka Belki w czasie sprzedaży akcji PZU budzi uznanie. Jednocześnie zasiadał w radzie nadzorczej BIG Banku Gdańskiego zainteresowanego kupnem akcji PZU, jak i w radzie dyrektorów holenderskiego banku ABN AMRO, który doradzał ministrowi skarbu przy prywatyzacji. W swoich zeznaniach przed komisją śledczą Belka bagatelizował swoje kontakty z ABN AMRO, jednak w świetle obecnie ujawnionych dokumentów, nie mówił całej prawdy. Umowy, które zawierał z holenderskim bankiem dość precyzyjnie zakreślają zakres jego obowiązków, do których należało "doradztwo nad projektem prywatyzacyjnym". Znamienne jest to, że sprawa PZU była jedynym projektem prywatyzacyjnym, w którym uczestniczył bank ABN AMRO.

Zdaniem Janusza Dobrosza – przewodniczącego komisji śledczej ds. PZU - "Marek Belka był w prywatyzacji PZU zarówno doktorem Jekylem, jak i Mr Hydeem".

Rola Belki jednak po dziś dzień nie została szczegółowo opisana. Złożyło się na to wiele wydarzeń, jak choćby to, że jego kluczowe zeznania przed komisją śledczą ds. PZU przypadły na dzień przed śmiercią Jana Pawła II i sprawa Belki w ogóle nie zaistniała w debacie publicznej.

W emitowanym dzisiaj wieczorem filmie pojawiają się również inni wpływowi politycy ostatnich lat. Dziennikarze próbowali znaleźć odpowiedź na wciąż pozostające bez odpowiedzi pytania: co robił Marian Krzaklewski w Portugalii na kilka miesięcy przed podpisaniem umowy prywatyzacyjnej? Czy prezydent Kwaśniewski wpływał na obsadę stanowiska prezesa PZU? Jak wyglądały kulisy aresztowania Grzegorza Wieczerzaka?

Czytaj dalej