Siatkówka z bliska
Naukowcom udało się wykonać bardzo dokładne zdjęcia siatkówki oka u żywych ludzi. Badanie doprowadziło do przełomu w nauce nad ludzkim narządem wzroku.
Naukowcom udało się wykonać bardzo dokładne zdjęcia siatkówki oka u żywych ludzi. Badanie doprowadziło do przełomu w nauce nad ludzkim narządem wzroku.
Koncern Lockheed-Martin jest znany z konstrukcji używanych w czasie zimnej wojny samolotów szpiegowskich U-2 i Blackbird. W swoim czasie biły one rekordy osiąganego pułapu lotu. Również i dzisiaj firma stara się być w czołówce i bić następne rekordy. Tym razem jej konstruktorzy pracują nad samolotem, który mógłby startować i lądować 4,5 m poniżej lustra wody.
Eksperci próbują dowiedzieć się, co zmusiło ponad tysiąc fląder do wspólnego spotkania przy brzegach bazy lotniczej Marine Corps w New River w stanie Alabama (USA).
Krzysztof Orszagh powołany niedawno na doradcę Rzecznika Praw Obywatelskich może stracić pracę. Przyczyną jego odwołania może być wypowiedź pod adresem gangstera Adriana W., który brutalnie zgwałcił i zamordował nastolatkę.
Sześcioro rodzeństwa w wieku od siedmiu miesięcy do 16 lat zginęło w pożarze domu w Kinikach w powiecie płońskim (woj. mazowieckie). Przyczyny pożaru na razie nie są znane.
Dziś w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu zapadł wyrok w sprawie naruszenia przez fundację Lux Veritatis "dobrego imienia" fundacji WOŚP przez wyemitowanie filmu "Przystanek Woodstock - przemilczana prawda". Wyrok jest nieprawomocny.
Cztery silne wybuchy wstrząsnęły Bagdadem we wtorek przed południem, powodując śmierć co najmniej 36 osób i raniąc około 80.
"Nie płakałem po holocauście", "Jestem satanistą", "Lubię bić żonę", "Jestem pedofilem" - to tylko kilka propozycji napisów na koszulki, które mogą zgłosić do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka przedstawiciele rozmaitych mniejszości. Byłaby to logiczna konsekwencja pierwszej edycji akcji, podczas której organizacja zachęcała do tolerancji np. dla transwestytów i przeciwników papieża.
W piątek 24 lutego, w godzinach przedpołudniowych, przyleciał do Paryża z dwudniową wizytą roboczą prezydent Rzeczypospolitej Polski, Pan Lech Kaczyński. Niemalże po wyjściu z samolotu spotkał się nasz prezydent w Pałacu Elizejskim z prezydentem Francji, Panem Jacquesem Chiracem.
Czy to już grypa czy tylko przeziębienie? Coraz więcej ludzi związanych z byłą Unią Wolności i byłą PZPR wpada w panikę, wietrząc zbliżający się nieuchronnie okres rozliczeniowy.
Kiedyś było prosto: człowiek rodził się, coś tam w swoim życiu zawodowym robił (pisał, malował, wojował, handlował, badał) a jeśli wychodziło mu to znacznie lepiej niż innym wtedy bywał, często po śmierci, okrzyknięty wybitnym (pisarzem, malarzem, wodzem, kupcem, naukowcem). Dziś jest inaczej, "wybitnym" zostaje się nie z racji "wybitności" obiektywnej ale z potrzeby chwili. Do wniosku takiego doszedłem czytając w pewnej gazecie (nie będę podawał tytułu, żeby się ktoś nie czepił, że nic tylko ciągle kąsam Wyborczą...), że pod jakimś listem (głupawym zresztą) podpisało się "100 wybitnych profesorów prawa".
Wyjdź na świeże powietrze podczas zachodzącego Słońca i spójrz na zachód ponad blask największej zachodzącej gwiazdy. Gdy niebo zacznie się stawać coraz bardziej czarne, ujrzysz świetlistą planetę. To Merkury, pierwsza planeta od Słońca.
Co robi inżynier od napędów rakietowych dla sprawdzenia nowej rakiety? Montuje ją w swoim rowerze.
Prezydent Stanów Zjednoczonych słynie z "ciekawych" wystąpień do narodu. Mimo wielu wpadek, błędów i dezinformacji, nadal cieszy się dużym poparciem Amerykanów. Co skrywa tajemniczy polityk i jak odróżnić prawdę od fikcji - o tym dowiecie się Państwo z poniżej publikacji.
10 lutego 2004 roku opublikowaliśmy [url]http://hotnews.pl/artswiat-511.html[.]ciekawy artykuł[/url] dotyczący dziwnego elementu stroju prezydenta Stanów Zjednoczonych Georga Busha. Temat spotkał się wtedy z dużym zainteresowaniem czytelników. Postanowiliśmy więc dokładniej przyjrzeć się sprawie i tym samym udowodnić gdzie kończy się teoria spiskowa a zaczyna rzeczywistość.
Okazuje się, że wszystko zależy od etapu. Kiedy w początkach lat 90. trzeba było ugruntować zaprojektowany przy "okrągłym stole" porządek dziobania również w sferze rządu dusz, żydowska gazeta dla Polaków, czyli "Gazeta Wyborcza", a za nią, jak za panią matką, cały Salon, niczym kapitolińskie gęsi podniosły klangor, ostrzegając przed "państwem wyznaniowym" i "ajatollahami". Na tym etapie obowiązywał pogląd o konieczności przyjaznego rozdziału państwa i Kościoła, według modelu wypracowanego przez Wielki Wschód Francji 100 lat temu. Dzięki aktywności tajnych współpracowników (chodzi oczywiście o tajnych współpracowników "Gazety Wyborczej", bo innych przecież nie ma), uplasowanych na strategicznych pozycjach w "Kościele instytucjonalnym", zdezorientowani biskupi całkowicie utracili inicjatywę i odtąd już tylko bojaźliwie akomodują się do wytycznych wydawanych przez grupę "starszych braci" trzymającą władzę nad życiem duchowym polskich tubylców. W myśl tych wytycznych, w konstytucji z 1997 roku przeforsowana została zasada rozdziału Kościoła od państwa, co zostało poprzedzone preambułą opatrzoną inwokacją w duchu pobożności neutralnej światopoglądowo: "Panie Boże, jeśli jesteś, zbaw duszę moją, jeśli ją mam".
W "Gazecie Prawnej" czytamy, że rząd chce zmniejszyć odpowiedzialność tych, którzy korzystają z nielegalnego oprogramowania komputerowego. Jeżeli zostaną złapani na tym procederze - będą musieli tylko kupić program, który nielegalnie używają.
W ciągu ostatnich dni w Nigerii zginęło ponad 120 osób. Przetaczająca się przez ten kraj fala przemocy ma związek z karykaturami Mahometa opublikowanymi w europejskich gazetach.
Wiele mówi się na temat sposobów skanowania mózgu i wywierania na niego wpływu. Jedną z nich jest unowocześniania obecnie technika przezczaszkowej stymulacji magnetycznej (TSM, Transcranial Magnetic Stimulation).
Co najmniej 50 osób zginęło, a 31 zostało rannych w wyniku zawalenia się hali targowej w Moskwie. Pod gruzami może być wielu żywych ludzi. Najbardziej prawdopodobną przyczyną katastrofy był zalegający na dachu śnieg.