To był blef?
Przez dwa lata PO zbierała podpisy pod rozpisaniem referendum konstytucyjnego w sprawie Jednomandatowych Okręgów Wyborczych. Zabrane podpisu poszły na przemiał.
Po dwóch latach zbierania poparcia pod zamiarem rozpisania referendum konstytucyjnego (uzyskano ich 800 tysięcy) w dniu 20 stycznia 2005 roku, wniosek o podjecie w tym zakresie przez Sejm uchwały trafił do Marszałka Sejmu Włodzimierza Cimoszewicza. Od momentu złożenia wniosku PO nie zrobiło nic aby ten punkt wprowadzić pod obrady Sejmu i tym samym doprowadzić o ogłoszenia referendum.
W tym roku zapytałem jednego z posłów PO (liderów) co z wnioskiem o rozpisanie referendum, dlaczego nie przypilnowano prezydium Sejmu, dlaczego nie nalegano na wprowadzenie tego punktu pod obrady... w odpowiedzi uszłyszałem – to był blef, wcale naszą intencją nie było wprowadzenie JOW i innych postulatów głoszonych w związku z referendum.
To pierwsze kłamstwo Platformy Oszustów, megaoszustwo, jakiego dopuścił się Tusk.
Drugie kłamstwo: W kwietniu PO mówiła - chcemy zmiany ordynacji wyborczej przez ponownymi wyborami. Teraz się na to zanosi ale Pan Śpiewak kilka dni temu powiedział – nie zmienia się ordynacji przed wyborami.
Co jest gorszym? Skandal wokół taśm, tego co robili od 17 lat wszyscy, czy potężne oszustwo popełnione przez Tuska w sprawie zbierania podpisów pod rozpisaniem referendum konstytucyjnego?
Ten poseł to pan G.
W tej sprawie istnieje zapis magnetofonowy z przeprowadzonej rozmowy
Zbigniew NOWAK, były poseł na Sejm RP.