Ziemia, nasza ziemia...
Dziś Sejm ma głosować nad sprawozdaniem resortu spraw wewnętrznych z wykonania ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców.
Dziś Sejm ma głosować nad sprawozdaniem resortu spraw wewnętrznych z wykonania ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców.
Zaprotestuj przeciwko planowi degradacji najsilniejszego sektora gospodarczego w Polsce, którym są małe i średnie przedsiębiorstwa prywatne. Wprowadzenie rządowego planu doprowadzi do upadku setek tysięcy firm, a pracę straci blisko milion osób!
Rząd przyjął plan dostępu do węgla kamiennego w latach 2004-2006 oraz plan zamknięcia kopalń w latach 2004-2007.
Co trzeci Polak należący do 4 milionowej grupy osób żyjących poniżej minimum egzystencji biologicznej to dziecko, które nie ukończyło 14 roku życia - o sytuacji poinformowała Polska Akcja Humanitarna na konferencji prasowej zorganizowanej w dniu 1 września.
Deficyt budżetowy na poziomie 35 mld zł, wzrost akcyzy na paliwa płynne, wprowadzenie VAT na usługi internetowe, spiralę wzrostu cen aż do połowy przyszłego roku - zapowiada na 2005 r. rząd Marka Belki. Rada Ministrów przyjęła założenia do przyszłorocznego budżetu.
Oszołom, zacofaniec, idiota - słowa, które coraz częściej pojawiają się w naszych kontaktach międzyludzkich. Niegdyś przypisywane osobom, które faktycznie na nie zasługiwały, dziś stają się biczem dla jednostek pragnących normalności.
Na najbliższym posiedzeniu Sejm ma zająć się uchwałą w sprawie reparacji wojennych od Niemiec na rzecz Polski. Mimo że Polska ma poważne argumenty historyczne i prawne w tej kwestii, rząd Marka Belki sprzeciwia się przyjęciu dokumentu. Problem reparacji wypłynął na światło dzienne po latach na skutek działań niektórych środowisk w Niemczech, które 60 lat po wojnie postanowiły dochodzić odszkodowań za majątki pozostawione na ziemiach zachodnich i północnych.
Z lewego ramienia dobiega do będącej właśnie w trasie na Kalisza muchy, podmuch powietrza. Biegnący po ścianie cień przybiera na prędkości. O swoim istnieniu coraz bardziej daje znać siła odśrodkowa - ta jednak nie posiadając zgody na rasizm względem Pani Komisarz nie powoduje rozłączenia. Przyspieszenie o stałej, która zwykle w tego typu przypadkach określana jest jako efekt bliższego koleżeństwa, przybiera na wartości.
Poznański Polmos został w 2001 r. sprzedany francuskiej firmie Period Ricard za sumę 300 mln zł. Niemal natychmiast, ponieważ już w lipcu 2001 roku, firma zmieniła nazwę na "Wyborowa" S.A. Okazało się bowiem, że Period Ricard wbrew wcześniejszym obietnicom rozwoju przedsiębiorstwa zainteresowany jest promowaniem tylko tej jednej marki. Ostatecznie, w wyniku kontrowersyjnych działań francuskiej firmy, z polskiego rynku zostały wyparte tak znane marki wódek produkowanych w Poznaniu, jak Lodowa i Premium, co z kolei zdecydowanie zmniejszyło przychody tej do niedawna jeszcze polskiej firmy.
Już dwa lata trwa dochodzenie swoich praw przez byłych pracowników zakładu Opoczno S.A. zwolnionych w wyniku prywatyzacji tego największego w Polsce producenta płytek ceramicznych. 90 osób zostało przez nowego właściciela pozbawionych pracy. Dziś część z tych osób dochodzi swoich praw w sądach pracy, które jednak, jak twierdzą pracownicy, są im wyjątkowo nieprzychylne. Po wyroku Sądu Rejonowego w Opocznie, który uznał tylko niewielką część roszczeń pracowników, sprawą zajmuje się sąd w Piotrkowie Trybunalskim. Jednak ze względu na wakacje trwa przerwa w rozprawach. Poprzednia, która miała odbyć się w czerwcu, z powodu na niestawienie się przedstawiciela Opoczna S.A. została bezterminowo odroczona. Ludzie pozbawieni pracy i środków do życia są zdesperowani. - Sądy pracy nie są nam przychylne - mówią byli pracownicy ceramiki w Opocznie. Od dwóch lat procesują się z pracodawcą, który w maju 2002 roku zwolnił 90 osób.
Pracownicy supermarketów z pewnością kolejny raz nie mogli uwierzyć swoim oczom. Oto podczas uroczystości rozpoczęcia Igrzysk Olimpijskich na stadionie pojawia się uboczny produkt "drugiej świeżości". Z pozoru smaczny, zaszkodził już właściwie całemu narodowi.
Kompleksowego i pełnego przedstawienia przez burmistrza Kostrzyna nad Odrą bilansu zysków i strat po Przystanku Woodstock zażądała Kostrzyńska Grupa Obywatelska. Powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, mieszkańcy chcą uzyskać od władz gminy wyliczenia dotyczące m.in. kosztów instalacji elektrycznej i oświetlenia imprezy, udziału policji w zabezpieczaniu miasta oraz kosztów oczyszczenia go z zanieczyszczeń i śmieci po festiwalu. Kostrzynianie chcą się również dowiedzieć, na jakiej podstawie burmistrz uznał zorganizowany przez Jerzego Owsiaka Pokojowy Patrol za służbę porządkową imprezy, mimo iż nie spełniał on podstawowych wymogów prawnych.
Na to pytanie część z Państwa zna odpowiedź. Jedna stworzona przez media, druga przez rozsądek, logiczne kojarzenie faktów, wyciąganie wniosków i dogłębną analizę sytuacyjną.
W najbliższy poniedziałek ma się rozpocząć strajk czynny lekarzy weterynarii z terenu całego kraju. Postanowili oni masowo odstąpić od badania zwierząt rzeźnych i mięsa, co z kolei może zaowocować paraliżem zakładów mięsnych. Weterynarze mają protestować przed budynkiem ministerstwa rolnictwa przeciwko nowym zapisom prawnym obniżającym wynagrodzenia lekarzy wolnej praktyki, a także przeciwko działalności Głównego Inspektoratu Weterynarii. Zdaniem protestujących, jest on "skompromitowany i reprezentuje interesy lobby mięsnego".
Rządzący w Polsce politycy jak i finansiera zasługują nie tyle na nasze zaufanie, ale głośne, szczere i bogate podziękowanie. Weźmy więc wyłóżmy z portfela kilka euro, kupmy porządny papier biurowy i napiszmy swoje Best Greetings. Do listu nie zapomnijmy dołożyć małego upominku, bo przecież złamanie tradycji, która tak popularna w ostatnich latach, nie zrobiłoby u odbiorcy pozytywnego wrażenia. Powinny to być małe przedmioty, choć najlepiej kupować je u autoryzowanego sprzedawcy - czyli już bez wybrzydzania wrzucamy kilka diamentów, lub jeśli jeszcze nie odczuliśmy za bardzo pozytywów europejskości, możemy podarować chociaż część ostatniej pensji - no ale to w zależności od naszego lenistwa. Bogaci, czyli myślący wrzucają diamenciki (ew. inny kruszec), mniej bogaci ofiarowywują dostęp do rachunku bankowego, no a reszta nie wysyła, bo ciemna i zacofana... bo przecież wszędzie można dostać pracę...
Ministerstwo Finansów planuje w tym roku spłatę części zadłużenia wobec Banku Światowego w wysokości ponad 700 mln dolarów.
Buldożery burzyły wczoraj hale i budynki na terenie Cukrowni "Gniezno" - takie było zlecenie władz niemieckiej spółki Pfeifer und Langen. Niebawem zakład ten ma przestać istnieć, wówczas pracę straci większość z zatrudnionych tam ok. 300 osób. To już druga cukrownia przeznaczona do likwidacji z pięciu przejętych z tzw. grupy kalisko-konińskiej przed trzema laty przez koncern. Członkowie Komisji Rolnictwa Sejmiku Wielkopolskiego od dawna alarmują, że niemiecka spółka do dziś nie wywiązała się z zobowiązań prywatyzacyjnych. Tymczasem Skarb Państwa dopiero niedawno złożył pozew do sądu w tej sprawie. Niestety, przejęcie wielkopolskich cukrowni musiało się niemieckiemu koncernowi opłacać, skoro nie przejmuje się obecnie możliwością wyegzekwowania od niego za lekceważenie zobowiązań prywatyzacyjnych przewidzianej w umowie kary - blisko 6 mln euro.
Do roku więzienia może grozić byłemu staroście powiatu strzeleckiego (woj. opolskie) Gerhardowi M., który kazał usunąć z budynku starostwa godło i powiesić w jego miejsce dwujęzyczne - polskie i niemieckie - tablice informacyjne oraz herb powiatu.
Na oficjalnej uroczystości, zamykającej uroczyste obchody 60 rocznicy Powstania Warszawskiego, która odbyła się w niedzielę w Warszawie, nie zabrakło znanych z telewizji twarzy.
Kilkaset milionów złotych wyprowadzili nieuczciwi inwestorzy ze sprywatyzowanych przedsiębiorstw, które skontrolowała NIK.