Wolność wyboru
W ostatnich dniach zatrzęsło nam znowu sceną polityczną w Polsce. Oto jaśnie wielmożny Aleksander Kwaśniewski postanowił ułaskawić Bogu winnego chłopaka, którzy przez własną nieuwagę kopania dziurek w piaskownicy prawie znalazł się w matczynym kojcu. Jak zwykle to jednak bywa, fajerwerki szybko się skończą.