Paranoja śniegu
Zastanawiam się, co by się stało, gdyby w Polsce co kilka dni, co pewien okres, cały czas padał śnieg? Większość z nas wyszłaby zapewne przywitać go na dachach naszych budynków. Zrodziłby się więc nowy, powszechny i ogólniedostępny zawód - "śniegoekspert".
Co by się stało, gdyby natura jeszcze dłużej wynagradzała nas niebiańskim puchem? Moglibyśmy zacząć mówić o obniżeniu bezrobocia.
Tak optymistyczne rozwiązanie jest niestety niemożliwe, albowiem coraz większymi krokami zbliża się wiosna. Mam nadzieję, że nie wywróci się na nieodśnieżonym chodniku, przykrytym spadającą z dachów tajemniczą białą substancją.
Ostatnie dni pokazały, jak zachowuje się człowiek, który więcej robi, niż myśli. Można kopać dół i go zasypywać - tylko po co?
"Jeśli zarówno przeszłość, jak i świat zewnętrzny istnieją wyłącznie w naszym umyśle, a umysł można kontrolować, to co wtedy?" - George Orwell, Rok 1984.
Polecam przed odśnieżaniem: NewScientist o tragedii Czy musiało dojść do tragedii?