Polska
› 22 września 2007
Kwaśniewski znów zalany
Były szef narodu znów pijany. Ukraińscy studenci zgromadzeni na jego wykładzie nie mogli powstrzymać śmiechu. Część z nich była natomiast oburzona zachowaniem byłego prezydenta sąsiadującego kraju.
- Mam prawo robić co chcę, jestem wolnym człowiekiem, to są moi przyjaciele - stwierdził były prezydent, a obecnie lokomotywa wyborcza LiD.


We wrześniu 1999 r. podczas składania kwiatów na cmentarzu żołnierzy polskich w Charkowie ówczesny prezydent ewidentnie słaniał się na nogach i zataczał. W wydanym przez Kancelarię komunikacie niedyspozycję prezydenta tłumaczono "pourazowym zespołem przeciążeniowym goleni prawej".