Polska
› 16 października 2004
Jak są te te te wszystkie...
Początkowo fragment wypowiedzi Aleksandra miał trafić do działu rozrywka naszego portalu. Mamy jednak świadomość, że w społeczeństwie nadal panuje nieuzasadnione poparcie dla tej postaci. Dlaczego? Bo jak się powtarza: dobrze nas reprezentuje, mówi po angielsku(sic!), nie jest zamieszany w setki afer... Czyżby?
Wszystkie historie o nieskazitelnej postaci prezydenta zostały już wyjaśnione - skażenie śmiertelne.
Pozostał więc do obalenia mit o prezydencie, który biegle mówi w języku angielskim...
Pan Colonell Ruadi z Jemenu próbował wyciągnąć od prezydenta informacje o przyczynach zaprzestania szerokiej działalności przemysłu zbrojeniowego w Polsce...
Nie było kartki... stąd klapa.
Posłuchaj "yyyyyyyyy": Prezydent