Eurołapówki
W ubiegły piątek CBA zatrzymało w Warszawie dyrektora Centralnego Ośrodka Sportu Krzysztofa S. i wicedyrektora Tadeusza M. Mężczyźni przyznali się do przyjęcia łapówek w związku z budową Narodowego Centrum Sportu w Warszawie na Euro 2012. Zostali aresztowani.
CBA zatrzymało mężczyzn podczas kontrolowanego wręczenia łapówki.
Gdyby ci panowie nadal kierowali COS, groziłoby nam rozgrabienie ogromnej sumy pieniędzy publicznych, przeznaczonych na Euro 2012. W ośrodku dochodziło do wielu nieprawidłowości - powiedział szef CBA.
Tadeusz M. i Krzysztof S. są to pierwsi urzędnicy państwowi zatrzymani przez CBA, którzy swoją pozycję zawdzięczają obecnej ekipie rządowej - podkreślił Mariusz Kamiński.
CBA będzie bardzo uważnie przyglądać się inwestycjom związanym z tymi mistrzostwami, ale to nie oznacza, że organizacja Euro 2012 jest zagrożona - powiedział szef CBA.
"Pokazujemy, że walka z korupcją nie jest frazesem"
Nikt nie może liczyć na ochronę jeśli łamie prawo. My pokazujemy, że walka z korupcję nie jest tylko frazesem. Premier będzie musiał porozmawiać z ministrem sportu, dlaczego właśnie tym ludziom zlecił kierowanie pracami Centralnego Ośrodka Sportu - powiedział szef CBA.
Rzeczniczka Centralnego Ośrodka Sportu Marta Fijałkowska poinformowała w sobotę, że budowa Narodowego Centrum Sportu jest priorytetowym zadaniem COS. Termin zakończenia inwestycji nie jest zagrożony - powiedziała Fijałkowska.