61 mln strat na LFO
61 milionów złotych stracił Skarb Państwa na budowie laboratorium frakcjonowania osocza w Mielcu. Najwyższa Izba Kontroli ocenia działania rządu w tej sprawie jako nierzetelne i nieuprawnione.
Straty Skarbu Państwa powstały na skutek poręczenie kredytu bankowego dla spółki Nedepol.
NIK ocenia, że ministerstwa zdrowia i gospodarki bezpodstawnie wydały rekomendacje dla Nedepolu, choć wszystko wskazywało, że inwestycja nie ma szans na realizację.
Kolejni ministrowie i urzędnicy resortów, w tym Marek Belka i Mariusz Łapiński, najpierw negatywnie oceniali poręczenie kredytów, ale kilka dni później zmieniali zdanie mimo braku nowych informacji. W efekcie Skarb Państwa poręczył 32 miliony dolarów pożyczki tylko za 15 weksli in blanco.
Właściciele spółki Nedpol nie odpowiadali za kredyt nawet własnym majątkiem.
Według Stanisława Sikory z NIK, urzędnicy z ministerstw finansów i zdrowia mówili nieoficjalnie, że nie było żadnych nacisków w sprawie decyzji o poręczeniu kredytu. Przyznali jednak, że prowadzono rozmowy na ten temat.
NIK liczy, że uda się odzyskać stracone przez państwo pieniądze, bo państwo również popełniło błędy w tej sprawie.
Rzecznik tarnobrzeskiej prokuratury Edward Podsiadły podkreślił, że ustalenia kontrolerów NIK potwierdzają wcześniejsze ustalenia prokuratorów prowadzących śledztwo.
W ocenie NIK, wśród odpowiedzialnych za nieprawidłowości są: ówczesny wiceminister zdrowia Krzysztof Kuszewski, wiceminister finansów Halina Wasilewska-Trenkner i minister gospodarki Wiesław Kaczmarek.
Pełen raport: NIK