śmiercionośne RU-486
Śmierć mieszkanki stanu Kalifornia w styczniu tego roku spowodowana zażyciem "tabletki aborcyjnej" RU-486 (znanej także jako mifepristone) spowodowała, że amerykańska agenda federalna ds. rejestracji leków ostrzegła przed jej zażywaniem - poinformowała amerykańska gazeta "New York Times". Według tamtejszej prasy, jest to, przynajmniej oficjalnie, trzeci śmiertelny przypadek spowodowany zażyciem nachalnie reklamowanej tabletki RU-486, od kiedy Amerykański Urząd ds. Rejestracji Żywności i Leków (FDA) zezwolił na stosowanie tego specyfiku.
Obrońcy życia argumentują: przypadek ten potwierdza, że jest to tabletka, która zagraża zdrowiu, a nawet życiu stosującej go kobiety i powinna być natychmiast wycofana ze sprzedaży. Według gazety "New York Times", pierwszy przypadek śmierci kobiety po zażyciu tabletki RU-486 został zanotowany we wrześniu 2001 r. Zdaniem amerykańskiej prasy powołującej się na oficjalne raporty, od czasu wprowadzenia tego specyfiku do sprzedaży FDA otrzymała 676 doniesień o problemach zdrowotnych po jego zażyciu, w tym - w 72 przypadkach o wystąpieniu krwotoków, które wymagały transfuzji, oraz o 7 przypadkach poważnych infekcji bakteryjnych.