Fenomen: Wylatowo po raz piąty
W sobotę około godziny 16 Pani Irena Lewandowska, mieszkanka wsi Żabno w powiecie mogileńskim zauważyła na swoim polu charakterystyczne wygniecenia zwane potocznie piktogramami. Do trzech kręgów, jak twierdzi kobieta, nie prowadził żaden ślad.
Wysokość zboża o tej porze wynosi około 1 metra.
Na miejsce przybyli już pierwsi badacze.
Jeden z piktogramów ma wielkość 38 metrów wdłuż linii północ-południe oraz 21 metrów szerokości na linii wschód zachód. Wstępna ekspertyza wykazała, iz piktogram nie został stworzony sztucznie przez człowieka. Fakty: 1. Piktogram powstał najprawdopodobniej w nocy podczas deszczowej pogody co często się zdarza w przypadku piktogramów autentycznych.
2. Pierwsze osoby, które dotarły na miejsce nie zauważyły śladów prowadzących do wnętrza znaku mogących stwierdzać o fałszywości zjawiska. Nie było także śladów działalności sprzętu rolniczego ułatwiającego dotarcie do wnętrza.
3. Wewnątrz kręgu zaobserwowano sporą ilość stojących pojedyńczo źdźbeł zboża oraz chwastów.
4. Światło słoneczne patrząc na kręgi z dużej wysokości odbija się tworząc charakterystyczny blask.
5. Pole magnetyczne w kręgach ulega dziwnym zakrzywieniom biegunowości.