Świat
› 23 lutego 2006
Kontrolowana rzeź w Nigerii
W ciągu ostatnich dni w Nigerii zginęło ponad 120 osób. Przetaczająca się przez ten kraj fala przemocy ma związek z karykaturami Mahometa opublikowanymi w europejskich gazetach.
Mimo uspokojenia się sytuacji, nadal dochodzi do zamieszek. Muzułmanie walczą z chrześcijanami i na odwrót. Każdy atak związany jest z odwetem. W ciągu ostatnich dni spłonęło tam wiele meczetów i większość chrześcijańskich kościołów.
Niezależni obserwatorzy w Nigerii twierdzą, że sytuacja trudna jest do opanowania z uwagi na pojawiających się w niespodziewanych miejscach "tajemniczych prowokatorów".