Dziurka w Międzynarodowe j Stacji Kosmicznej
Dziura, która spowodowała spadek ciśnienia w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej najprawdopodobniej znajduje się w amerykańskim labolatorium - przekazało NASA w oświadczeniu. Dziura, odkryta w zeszłym miesiącu spowodowała spadek ciśnienia wewnątrz stacji, jednakże obie strony (rosyjska i amerykańska) stwierdziły, iż nie było i nie ma zagrożenia dla ludzi.
"Dziura została wykryta z uszczelce okna w labolatorium" - Jim Newman, dyrektor programu NASA Human Space Flight Programme. Jeśli nastąpi oficjalne potwierdzenie problemu, będzie trzeba wymienić uszczelkę, tym samym nie powodując zbyt dużego spadku ciśnienia w stacji. NASA poinformowało w zeszłym tygodniu iż stacja orbitalna nadal traci powietrze, zaś Rosjanie na to odpowiedzieli, że ciśnienie jest stabilne na normalnym poziomie.