2 380 000 zł za okno
2,380 mln złotych więcej zapłacą podatnicy toruńskiej firmie "Zapolex", która mimo porażki wygrała przetarg. Chodzi o druk zestawów zadań dla VI-klasistów w całej Polsce.
Do przetargu Centralnej Komisji Egzaminacyjnej na druk testów przystąpiły: TZG "Zapolex" (oferta: 4.08 mln zł), ZPW "Pozkal" z Inowrocławia (4.23 mln zł) i drukarnia "Greg" z Gliwic (1.7 mln zł).
Wygrała najtańsza oferta, bo cena była jedynym kryterium wyboru. Warunkami przystąpienia do przetargu było doświadczenie i odpowiednie certyfikaty.
"Zapolex" mimo przegranej zaprotestował - znalazł bład w ofercie "Grega", dotyczący braku wzmianki o druku "bezpiecznych kopert" . Po odrzuceniu protestu przez CKE firma ta wygrała postępowanie w sądzie arbitrażowym przy Urzedzie Zamówień Publicznych. Centralna Komisja Egzaminacyjna będzie musiała więc dopłacić 2 380 000 złotych.
Dziwny zbieg okoliczności spotkał CKE... nie złożono z jej strony odwołania "z powodu braku czasu"...
-Wygraliśmy w majestacie prawa - mówi dyrektor Sławomir Brzezicki.
- Znaleźliśmy błąd u konkurencji, skorzystaliśmy z możliwości odwołań. Testy drukujemy od lat, zbierając pochwały ze strony Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Nie boimy się ani konkurencji, ani zmian przepisów. Wygrywa po prostu lepszy...
Najlepszy?
Rok 2002. Test matematyczno-przyrodniczy na egzamin gimnazjalny (tak, właśnie dla VI-klasistów) wycieka z drukarni "Zapolex". Sprawę interesuje się miejscowa prokuratura, która potwierdza zarzuty. Wyniki egzaminu zostają unieważnione. Koniecznie jest jego powtórzenie.
Wówczas podjęto decyzję o zerwaniu współpracy z drukarnią "Zapolex"... co się zmieniło?
Bogata Polska...
Niestety, podobnych przetargów organizuje się rocznie w Polsce dziesiątki tysięcy. Kto za to płaci i dlaczego "nie ma pieniędzy" w budżecie?